pamiętasz gdy byliśmy razem na bilansie
ośmiolatka?
ta pani doktor, cała na biało
Janusz pediatrii, ale w spódnicy, kusym fartuszku
białym
przed kolanka, specjalnie tak usiadła, żebyś wiedział
„ściągnij spodenki, do kolanek” powiedziała
klękając
„proszę pana, wszystko w porządku, oba jąderka zeszły
do moszny
prawidłowo.
Nastepne badanie najpóźniej za osiem lat, proszę przyjść znowu
sama chcę sprawdzić
czy mu mózg
zejdzie
do żołędzi, jak wszystkim”

Dodaj komentarz