Świat Osłów

Jestem Mirosław i nie zawaham się tego użyć…

O mnie

Pytacie się mnie w listach: ” Ej, Miruś, a skąd Ty właściwie czerpiesz zawsze tyle siły i determinacji do działania, kiedy innym się już zupełnie nie chce, co?”

Odpowiedź na tak postawione pytanie jest jednocześnie bardzo skomplikowana i zupełnie prosta, niedookreślona i niejednoznaczna dla większości ludzi jak dualizm korpuskularno-falowy. Jak work-life balance w trakcie  trzytygodniowej delegacji w stepach Kazachstanu zimą. Szczęście piromana z Wiary Lecha kiedy ogląda 20 zastępów straży pożarnej podjeżdzających pod płonacy komisariat policji na Kochanowskiego. Jak czas w reakcji Landolta. Wezwanie do odbycia kary ograniczenia wolności przesłane z sądu poleconym za potwierdzeniem odbioru. Pępowina przecięta X lat temu. Deadline’y za którymi już tylko otchłań. Proza codzienności w zderzeniu z poezją wieczności. Albo odwrotnie. Stąd.


#motywacja
#poezja
#proza
#collisions
#МирОслов