W dzisiejszym odcinku to ja Wam dopiero pokażę prawdziwe linuksowe myki hakierskie, dzięki którym w 2020 w lockdownie nauczyłem się wstrzykiwać swoje exploity w system multimedialny sterowany z panelu pod Androidem w mojej białej suce marki Honda.
Najłatwiej mi będzie w punktach, tak, wiem że Ty to też lubisz, nie zaprzeczaj tylko bierz telefon w łapkę & follow the rabbit! Zobaczymy zaraz, jak głęboka jest ta Twoja królicza nora…
1. Ściągnij sobie, lamerze, najlepiej Termuxa ze Sklepu Play albo — jak już trochę praktyki liznąłeś i czujesz się pewnie z kompilowaniem jąder — to z jakiegoś repo na jednym z setek mirrorów. Pół światu tego kwiatu, jak mawia Starszyzna w Twojej Globalnej Wiosce.
2. Koniecznie zainstaluj na urządzeniu, na którym będziesz z tego korzystał!
3. Nic nie bój, ty ofiaro wykluczenia cyfrowego z OpenSource, tylko odpal zainstalowaną apkę, a Twym oczom ukaże się piękny w swej surowej prostocie czarny terminal i jego opalizująca klawiatura dotykowa pod gładką taflą szkła. Black Mirror normalnie, ale jak płacisz za oglądanie takiej ściemy, to sam sobie jesteś winien i nikomu, ale to nikomu Ciebie nie szkoda. Zobacz, czy wygląda jak na załączonym obrazku, patrz uważnie i lepiej by było dla Ciebie, żeby tak samo wyglądał!
4. Należy teraz ustawić mu system plików. Termux, jak każdy Linux, to skandynawski wynalazek, opracowany z myślą o pracy na każdej możliwej platformie. Jeżeli mu nie ustawisz bazy, to będzie pracował wirtualnie — ale wtedy nie zapisze nic na szyfrowanej karcie microSD, tylko po wyłączeniu terminala cała robota jak krew w piach.
5. Nowy punkt, bo punkt 4 był już za długi na Twój edytor tekstu, Windowsiarzu!
6. Wpisujesz palcami na klawiaturze na ekranie, zaraz za znakiem zachęty: termux-setup-storage i wciskasz enter (czyt. enter).
7. jw., ale pwd — jeśli wyświetli się napis /data/data/com.termux/files/home, to jesteś w DOMu.
Linus i Tove Torvalds z krainy Muminków rozwijają przed Tobą zupełnie, ale to zupełnie nową możliwość Rozwoju Osobistego wraz z nową Dystrybucją. Za darmo!
Dodaj komentarz