Jeśli jesteś zainteresowany eksportem do krajów ЕАЭС musisz przejść proces certyfikacji swojego wyrobu, to takie ruskie CE. Notified Body mieści się w Stołecznym Mieście Bohaterze Москвa.
Zasadniczo, głównymi elementami tego procesu są audyt i dokumentacja. Więc raz-dwa przysłali mi jej paszport w pdfie do zapro, fast forward i 3 e-maile później taxi odbiera ją z hotelu po śniadaniu o 8mej i wiezie do mnie.
Wchodzi 8:20 taka dziewczynka, ale Ta Pani to dziewczynką na pewno nie jest. Żadna ruska kobieta nikagda w życiu dziewczynką nie była i Daria też nie!
Kiedy Daria wchodzi do pokoju to wszyscy mężczyźni spuszczają wzrok! Wygląda jakby jej Trump i Epstein wróżyli karierę masażystki ale po dostarczeniu na wyspę i rozpakowaniu kazała im się puścić wolno a oni się zgodzili bo za stara i jeszcze dali jej motorówkę z bakiem zatankowanym do pełna, kanister zapasu i kazali spływać.
Za to po angielsku bardziej yes niż нет i ja po rusku to wtedy też tak i w mgnieniu oka te nasze 2 języki się spotkały pośrodku i połączyły w 1 wspólny język. A nowy język to nowy wszechświat przecież.
„Ładna!” mówię, a Daria robi zdziwioną minkę, bo po rusku to znaczy „no dobra, trudno”. Ale ja wiem co mówię, nie że mówię co wiem.
I tym Naszym Językiem robię jej to, co każdemu w trakcie audytu, nieważne czy jako audytor czy audytowany, czy Rewizor z Łubianki – pytam:
„Czy ma Pani wydrukowany Plan Audytu?”
„Mam, druknęli mi na recepcji!”
„Круто. Proszę spokojnie dokończyć czaj, ja mam tu wszystko przygotowane, dokumenty, świadectwa, dowody, podpiszemy protokół i jedziemy razem do Gdańska pozwiedzać, haraszo? Pani pierwszy raz w EU, правда ?” (widziałem jej paszport, wyrobiła 4 mies temu!)
„Okiej, chętnie, tak, pierwszy raz” – mówi Daria ze smoleńskim akcentem i się rumieni.
No i szastprast wysiadamy z taxi na Głównym Mieście i ona najpierw chce na wieżę Mariackiego, popatrzeć. Okiej, schodów dużo, Daria ostatnie stopnie biegła (!) ale jesteśmy. Ona od razu podbiega do barierki i wskazujac ręką zielone wzgórza Moreny mówi do mnie, zdyszana, tym razem jakby jej nagle w gębie tego Naszego Języka całkiem zabrakło, ale za to czysto, bez akcentu, po polsku:
„Mirek, ostatni raz gdy patrzyłam na te wzgórza jesienią to ich żółto, złoto, czerwono, brązowo, zielone barwy tak pięknie wyglądały w Słońcu wschodzącym nocą nad Sankt Petersburgiem! A teraz co?!”
inspiracja:
GOST R 42.7.01-2021 (ГОСТ Р 42.7.01-2021) „Obrona cywilna. Pilne pochówki zwłok w czasie wojennym i pokojowym. Wymagania ogólne”:

Dodaj komentarz