Zapraszam Państwa do Aktau nad Morzem Kaspijskim – kazachstańskiego Saint-Tropez, z turystycznym must-see: jedynym na świecie prędkim reaktorem jądrowym LMFBR typu БН-350, chłodzonym ciekłym litem, napędzajacym kiedyś instalację do odsalania wody morskiej !
AD201X. „Jeszcze Mirosław, mocniej !” Kanatbek Amirkhanov ze spoconą czerwoną twarzą krzyczy na mnie w kłębach pary, odwracając się tyłem. Biorę jeszcze raz w rękę moczone brzozowe witki z cebrzyka i biję Kazacha z całej siły po plecach, jak Kmicic Szweda!
„Aaaaa! Jeszcze! Aaaa! Jeszcze!” leję aż mu ta biała filcowa szapka do bani podskakuje a ten drze się wniebogłosy!
Stojacy obok Ałmat polewa Kanatbeka wodą z konewki z lodem, która oczywiście jest na wyposażeniu. Kanatbek w szoku termicznym, wygląda jakby właśnie przeżył orgazm, głośno dyszy i jęczy: „Dawajtje, prygajem!”
Wypadamy z naszej drewnianej budki z sauną na końcu molo nad Morzem Kaspijskim, nogi ślizgają mi się na mokrych deskach, gdy biegnę z Nimi w stronę barierki – w końcu to już dziś piąty raz jak prygajem z pirsa!
Bierzemy na trzy-cztery rozpęd i…. chluuuuup, skaczę do wody na bombę! Wynurzam się i patrzę na lśniacą w zachodzącym słońcu potężną instalację, widoczną na brzegu, w PromZonie.
„Że też to tu przez tyle lat wcale nie zardzewiało..” przemknęła mi przez głowę myśl. Wypluwam słoną wodę z ust i odwracam głowę w stronę zachodzącego w feerii kolorów nad morzem Słońca.
Surrealizm z Impresjonizmem, Kaspii Drift – patrzę na Zachód, a tam jest Rosja…

Dodaj komentarz